wtorek, 25 listopada 2014

Rozdział 4

Emily obudziła się o 12:00. Rozejrzała się , nie było nikogo .  Nagle do pokoju weszła Ariana.
-Czesc Emily, jak sie masz ?
-Dobrze. - burknęła.
Wstały i poszły do kuchni na śniadanie ...
Na śniadanie przyjaciółki przygotowały sobie tosty .

Po śniadaniu Ariana włączyła na full ''Night Changes''. Dziewczyny kochały tą piosenkę <3 . Zaczęły śpiewać i wygłupiać się. Słuchając różnych piosenek stwierdziły że dzis pojdą do wesolego miasteczka. Zblizała się 14:00 , Dziewczyny o 15 były ubrane i gotowe.
Udały się na przystanek autobusowy.
-Kurde... Odezwała się Ariana .
-Co się stalo ?
-Autobus odjechał 10 minut temu.
-Jeju i co teraz ?
-Nie mam pojęcia..

Dziewczyny zawiedzione biegiem sytuacji poszły do Patricii ...
U Pattie jak zwykle był rozgardiasz , było to spowodowane jej dwoma 4 latnimi siostrami bluźniaczkami - Alice i Ness



Ariana wolała Alice , Emily znów preferowałam Ness, ale obydwie są wspaniałe <3 .
-Ariana !- Można było usłyszeć delikatny głosik jednej z nich
-Emily ! - Nagle usłyszano drugą.
Obie podbiegły i przytuliły Ari i Emi .
Pattie wzięła Ari i Emily do pokoju ...

W sumie dom Pattie był całkiem duży...  Nigdy nie było w nim posprzątane .   Gdy wchodziło się przez frontowe drzwi rozciągał sie dłuuuugi hol. Na koncu holu znajdowały sie schody . Na dole była kuchnia, pokój goscinny, łazienka itp. Do góry była sypialnia rodziców Pattie , jej sióstr i jej. Jej pokój był ogromny ! Łóżko przewygodne. Na prawdę dziewczyny nigdy się tam nie nudziły. Ściany były koloru turkusowego, a meble bardzo jasne.
Dziewczyny weszły do pokoju, usiadły na łóżku ...
Było tak jakos niekomfortowo i cicho .

Zadzwonił dzwonek do drzwi, Pattie poszła otworzyć , z góry można było usłyszeć dziewczęcy głos...
Nagle Ness krzyknęła
-Tinaaaa ! Tina przyszła.
Emily I Ariana spojrzały na siebie znacząco .
Do góry weszła Pattie wraz z Mayą .
Maya Lee to dziewczyna, która przeprowdziła się do tej dzielnicy nie dawno lubiły ją , była bardzo fajna i miała siostrę w wieku Ness i Alice.  Jej siostrzyczka miała na imię Tina,
Tina jest tak samo słodka jak siostry Pattie. Maya często ostatnimi czasy pojawiala się u Patricii właśnie ze względu na ich małe siostry .

Maya  była bardzo ładną dziewczyną, miała bardzo duże oczy ... W ogóle miała powodzenie u chłopaków. 

-Cześć ! - Krzyknęła Maya gdy tylko zobaczyła Ari i Emily
-Hejj . - Odpowiedziały

Maya była fajną dziewczyną , z którą łątwo było sie dogadać . Wydawało się, że była lubiana -  nawet bardzo . Nie miała wielu wrogów , a gdy już ich miała to takich co jej czegoś zazdroscili .
Maya uwielbiała jazdę konno.

- Co tam ciekawego? - Emily postanowila rozkręcić temat do rozmowy .
-A okk , niedługo wybieram sie z Pattie na konie ;)
-A okkk .

Ariana spojrzała na Emily z niedowierzaniem , Pattie nie lubiła, wręcz bała się koni.
Pattie weszła do pokoju .
-Wiesz co my musimy juz iść. - Powiedziala Ari
Emily tylko przytakneła pożegnaly sie z Pattie i Mayą i wyszły .
Od razu zaczęły gadać o tym czego się dowiedziały , wiedziały, że to nie moze się skończyć dobrze i jak sie okazało - miały rację....







Bożee, zupełnie nie wyszło ;// 


czwartek, 18 września 2014

Rozdział 3

Emily spojrzała w ekran laptopa, miała jedną wiadomość od Agnes, wzięła laptop na kolana i otowrzyła wiadomość... 

A : EMILY !!!!!!!!!!!! NIE UWIERZYSZ !! Moi rodzice powiedzieli, że będe mogła przylecieć do ciebie wkrótce, bo mają ważną sprawę w Anglii, a ja mam zostać u ciebie, jeju <333  KOCHAM CIĘ <3 
Tylko jest sprawa... 

E : JEJUU <3 Jaka sprawa ? 

A : No, bo rodzice powiedzieli, że mnie samej nie zostawią i mam zabrać Luzie , wiesz opowiadałam Ci o niej ... To moja przyjaciółka ... Byłby to problem ? 

E : Pewnie, że nie... Mogłaby spać z tobą w pokoju , obok mnie . :3

Emily pisząc to była jednak trochę zawiedziona, bo w głębi duszy nie przepadała za Luzie... Chociaż teraz to nie miało większego znaczenia... 
PRZYJEDZIE DO NIEJ AGNES !  Jej marzenie się spełni, jeju <3 


A : Nie będziesz na mnie zła ? <3 

E: No co ty ...  ważne , że przylecisz... A Kiedy konkretnie ? 

A : Rodzice wspomnieli coś, że w ferie... 


Emily spojrzała na kalendarz ...  był dopiero 31 października...  Ferie u Agnes zaczynaly się na początku lutego...      3 miesiące...  w sumie tyle czekam na mojego pen drive'a ...  - Pomyślała...
Emily nie mogła się już doczekać , kiedy w końcu będzie mogła zobaczyć Agnes, marzyła o tym już przez rok, odkad sie poznaly.

Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi...
Emily wyszła z pokoju, idąc długim korytarzem zauważyła Sallie , psa Diany, którego nie powinno tu być ...  Odprowadziła psa na dwór ... i przy okazji otworzyła drzwi ... Byla to Ari...
-Cholera, zapomniałam, że masz przyjść . Wejdź proszę ... - Emily wpuściła Arianę
-Pamiętasz że idziemy dziś do kina ?
-Tak , oczywiście... - Odrzekła rozkojarzona Emily
-Coś jest z tobą nie tak ... coś się stało ? - Ariana zauważyła , że Emily myśli o czymś zupełnie innym...
-Agnes przyjeżdza za trzy miesiące! - Emily pochwaliła się Ari
-Jejuu, w końcu, poznasz mnie z nią , prawda ?  O Boże ! Będzie spała u ciebie ?  Co będziecie robiły? Gdzie ją zabierzesz? - Ariana zalewała Emi , toną pytań, podczas gdy ona jej nie słuchała... spodziewała sie takiej reakcji. Ariana była bardzo rozgadana...

-To jak, idziemy ? - Te słowa wyrwały Emily z zamyślenia
- Tak, czekaj chwilkę ...

Emily wzięła torbę i wraz z przyjaciółką ruszyły w strone wyjścia... Szły na film ''Zostań jeśli kochasz''

Po 2 godzinach spędzonych w pobliskim kinie wyszły i ruszyły w stronę domu Ariany... Ariana mieszkała około kilometr od kina... po 15 minutach były u niej ... Ari uwielbia robić sobie zdjęcia, tak więc wyjęła telefon i zrobiła sobie tak zwane ''selfie''  z Emily... Robiły to dość często...


Dziewczyny weszły do domu Ari ... Ariana mieszkała z rodzicami i bratem w ogromnym domu...   Korytarz był wielki, a cała jedna ze ścian była pokryta lustrem ...  Wchodząc do środka miało się wrażenie pobytu w jakimś budynku publicznym... Idąc w prawo doszłoby się do pięknej i wspaniale wyposażonej kuchni... Emily podczas każdego pobytu u przyjaciółki podziwiała wspanialy dobór mebli , kolorów ścian ...
Emily w przyszłosci chciałaby być dekoretorem wnętrz, więc zwracała uwagę na drobne szczegóły wystrojów pomieszczeń ... Dziewczyny ruszyły do pokoju Ariany , po drodze spotkały jej brata, ktory tylko na nie spojrzał i poszedł w swoją stronę ...
Pokój Ariany był wspaniale urządzony , wchodząc do niego aż raziło w oczy żółtościa... Sciany były całe żółte , nad łóżkiem wisialy plakaty One Direction, Ariany Grande oraz Little Mix... Co do łóżka, nie sprawiało wrażenia , ale bylo bardzo duże i wygodne ...
Obok łóżka stało biurko , na którym w ramce stały dwa zdjęcia.
Jedno  z Angie  :



Natomiast drugie z Emily i Patricią.. to bylo ich ulubione wspólne zdjęcie <3

Na biurku Ariana, miała duży bałagan... ksiązki, długopisy, różne kartki...
Miała lampki w pokoju podobnie jak Emily oraz Patricia...
Dziewczyny usiadły, włączyły telewizor i postanowiły obejrzeć jakiś film.
Emily miała dziś spać u Ariany, miała tam już wszystkie potrzebne rzeczy, zblizała się godzina 21:00 , włączyły sobie ''Obecność'' ... Uwielbialy ten film i mogłyby go oglądać wciąz <3 Emily podczas ogladania zasnęła, była zmęczona wydarzeniami z minionego dnia, gdy Ariana to zobaczyła wyłączyła telewizor i także zasnęła... 

środa, 17 września 2014

Rozdział 2

O 7 rano zadzwonił budzik - Emily już dziś szła do szkoły , nie miała na to najmniejszej ochoty. Wstała postanowiła się ubrać, podeszła zaspana do swojej szafy z ubraniami  wyjęła z niej swój ulubiony sweterek, do niego ubrała wygodne spodenki, a wlosy upięła w kucyka. Poszła do łazienki, aby wykonać lekki makijaż ...


7:50 - lekcje zaczynaja się o 8:20 , a Emily ma do szkoły zaledwie 10 minut drogi. 
Usiadła na łóżku, położyła swój laptop na kolana i napisała do Agnes , już po chwili otrzymała odpowiedź ... 



E : Hej kochana <3 Co tam u ciebie ? 

A :  Wspaniale, dziś kolejny dzień gorączki ehh ... a jak tam tobie życie mija ? ;xx 


E : W miare, w miare, dziś idę do szkoły...


A : A to nie przeszkadzam , miłej nauki ;xx 


E : Nawet sobie tak nie żartuj idiotko <3  To nie jest śmieszne , to jest wręcz tragiczne ;cc  Zaczynam od Chemii , ughh... jak ja jej nie nawidze ... 


A : Tak, wiem , marzysz o wakacjach xd Może w ferie uda nam się zobaczyć ?  W sumie myśle daleko w przód, bo dopiero październik, ale fajnie by było, prawda ?  :P 


E: Pewnie, ze by fajnie byłoo <3

A: O której zaczynasz lekcje ?
Emily spojrzała na zegarek 

- Cholera...
Zamknęła laptopa nie zważając na to czy odpisała Agnes czy nie ...
Była 8:30 . Wstała z łóżka wzięła torbę i wyszła , w korytarzu ubrała swoje czarne converse i wyszła ... 


Biegła do szkoły przez całą drogę, w końcu zaczynała od chemii , nauczycielka ucząca chemii w jej gimnazjum była wyjątkowo wredna...  Emily była na szkolnym boisku zastanawiając się chwile do którego budynku wejść skierowała się do starszej części szkoły. Stojąc przed salą 15 obmyślała co powie... hmm ... przciez nie powiem ''Przepraszam za spóźnienie, czatowałam z koleżanką'' . Po chwili otworzyly sie drzwi do sali - tak niestety była to PANI YOUNG, która już wcale nie była taka young ...  Emily spanikowala.

-A panna Nicole gdzie się podziewała przez połowe lekcji ? - Zapytała nauczycielka
-Ja przepraszam , ja zaspałam... - Emily próbowała się wytłumaczyć...
-I miałaś zamiar stać tu przez kolejne pół godziny ? -  Pani Young nie dawała za wygraną ,  perfidnie chciala ośmieszyć Emily przed całą klasą, a ta już słyszała śmiechy przyjaciół, nie miała im tego zazłe ponieważ zapewne sama również by się śmiała...
-Wejdź do klasy i usiądź na swoje miejsce... - Powiedziała.
Emily zrobiła to, Siedziała w trzeciej ławce między Maddie, a Patricią...

Po dłuższym słuchaniu, tak bardzo interesujących faktów na temat chemii , zadzwonił dzwonek. Cała klasa wyszła na przerwę.

-Co się stało, nie wierze żebyś zaspała?  - Emily usłyszała głos Maddie
-Pisalam z Agnes... - rzuciła Emily szukająca wzrokiem Mike'a .

Mike to chłopak, który podobał się Emily, lubiła go i kiedyś chodziła z nim do klasy... ale nie z tego powodu go szukała

- Cześć Mike, masz mojego pen drive'a ? Zapytała Emily
- Yyyyy... Mam , tak pewnie, ale.... w worku od w-f'u, a dzisiaj nie mam w-f'u przepraszam ...

Mike  był bardzo zabawny i za to wszyscy go lubili... szło się z nim dogadać... niemalże każdy miał z nim wspólny temat do rozmowy ...

-Ale Mike , ja ci go dałam 3 miesiące temu... kiedy mi go w końcu oddasz?
-Oddam ci, oddam nie martw się - Rzucił Mike , po czym odwrócił się i poszedł do swojej klasy ...

Reszta dnia minęła w miare spokojnie ... Emily miała 7 lekcji, kończyła na niemieckim, uwielbiała język niemiecki, ale tylko dlatego, że Agnes mieszkała w niemczech ...
Emily wróciła do domu o godzinie 15:50
- Mamoo ! Jestem ! Co na obiad ?
- Schabowe  !  Zaraz ci nałoże..
Emily ruszyła w strone swojego pokoju... po drodze spotkała Dianę

-Cześć... Jak tam w szkole ? - Zapytała ją..
-W miare jakoś - odpowiedziała Diana.. .
-Idziesz gdzieś ?
-Takk idę na deske z Alex - Powiedziała Diana
Alex była najlepszą przyjaciółka Diany, jednak Emily jej nie nawidziła... w sumie jeszcze za czasów podstawówki poszło im o chłopaka, z którym Emily jest w związku do teraz.
Kiedyś Alex zadzwoniła do Emily, odebrała Ari , one się strasznie pokłuciły. I ani Emily , ani Ari, ani Pattie nie nawidzą Alex i jej przyjaciółki Suzan.  Niestety pech chciał - Emily dość często je widuje , ponieważ są o rok młodsze , czyli w wieku Diany i chodzą z nią do klasy... Często widuje je w swoim domu... Widywać wroga we własnym domu, nawet dwóch wrogów... Niezbyt miłe uczucie.















To dopiero drugi rozdział i wiem, że nie są  one doskonałe , bo nie jestem wspaniała w pisaniu opowowiadań, ale licze , że gdy akcja się rozwinie rozdziały będą lepsze i ciekawsze xddddddddddd 

wtorek, 16 września 2014

Rozdział 1

Emily wstała o 11, jak zwykle podczas choroby, to musi byc jakiś wirus, połowa klasy jest chora , jak zwykle Maddie pewnie będzie w szkole... Ehh... Przynajmniej ma spokój, gdy Diana jest w szkole...
-Mamoooo ! Głooodna jestem!
Mama Emily była bardzo miłą kobietą , wszystkie jej koleżanki ją lubiły, gdy Emily sobie tak o tym myślała jej mama wtargnęła do pokoju z pysznym śniadaniem dla córki, pani Nicole swietnie gotowała.



Po zjedzeniu śniadania Emily leżac w łóżku uruchomila czat - Agnes była dostępna... Emily i Agnes potrafiły pisać ze sobą godzinami i chociaz się nie znały mialy ze sobą tak wiele wspólnych tematów <3 . Jednakże dzieliły je kilometry, i to dość sporo kilometrów. Agnes była bogatą jedynaczką, była bardzo rozpieszczona i dostawala wszystko co chciala , jednak jej rodzice powiedzieli, że nie może jechać sama do Londynu w wieku 15 lat.



Dziewczyny czatowały ze sobą przez kilka godzin - Agnes także była chora... Zbliżała się godzina 15, Emily miała po lekcjach odwiedzić przyjaciółka -Patricia.  Nagle w domu rozległ się dzwonek do drzwi, Emily z mysla że jej mama otworzy nie przerywała wylegiwania się w łóżku,  nie mylila się , już chwilkę potem Patricia znalazła się w jej pokoju. Śliczna brunetka jak zwykle wygladala zjawiskowo. Dziewczyny od razu zaczęły plotkować , o tym co nowego w szkole... 45 minut później miała przyjść Ari, nawet nie poczuły jak szybko minął ten czas i ujrzały Ari w pokoju, bardzo się ucieszyły, gdyż dawno się nie widziały. Ari jak zwykle wyglądała szałowo. Tylko biedna Emily chora i nieogarnięta... Ariana, opowiedziała o jej relacjach z Angie - jej internetową przyjaciółką , układalo im się świetnie i nawet w te wakacje udało im się spotkać... Emily strasznie im zazdrościła

-Chcecie cherbaty? - W pokoju rozległ się głos pani Nicole ...
-Ja poproszę - odezwały się wszystkie spoglądając na siebie z uśmiechem.

Gdy pani Nicole wyszła , Pattie postanowiła zacząć rozmowę
-W tym miesiącu One Direction jest w Londynie, idziecie?
Ponieważ wszystkie byly Directioners, a tak się złożyło, że pieniędzy im nie brakowało były już na wielu koncertach.
To że rodzice emily byli bogaci było widać od razu wchodząc do ich pieknego domu. Był ogromny, wyposażony w najnowsze meble, dziewczynki - Diana i Emily miały swoje wielkie pokoje.
Pokój Emily był cały różowy przy wejsciu stało wielkie łózko nad którym widniało imię właścicielki - EMILY

  


Na przeciwko łóżka stała ogromna szafa , w której było mnóstwo modnych ubrań. Obok okna stała skrzynia na której siedzać dziewczyna miała widok na całą przecznice. Niedaleko okna stało biurko - oczywiście wspaniale dopasowane do otoczenia, nad biurkiem wisiało mnóstwo zdjęć <3 Pół pokoju było całe w lamkach , Cały pokój zdawał się przytulny i wszystkie detale były do siebie dskonale dopasowane co wyglądało fantastycznie. Ariana i Patricia podziwały pokój Emily , choć same mialy swoje doskonale urządzone nawet przez dekaratorów wnętrz. Pokój Diany był urządzony zupełnie inaczej - nie był tak bardzo dziewczęcy i uporządkowany ...

Drzwi od pokoju Emily sie otoworzyły a w ich futrynie ukazała się włascicielka domu  z tacą i trzema herbatami w słodkich różowych kubeczkach z kotkami.

-To jak z tym koncerte. - Upomniała sie Pattie
-Ja mogę iść, mysle ze z kasą nie będzie problemu
-Ja chyba też. - Przytaknęły dziewczyny
-Więc jesteśmy umówione ?
-Oczywiście.

-Masz zamiar odwiedzić  Agnes? - Ariana rozpoczęła temat
-Chciałabym , ale jednak do Londynu to trochę daleko, ty do Angie mialaś blisko, bo tylko 300 kilometrów, jeju jak ja wam zazdroszczę , mieć takie szczęście <3 :C
-Wam też się uda - pocieszała Ariana Emily ze łzami w oczach

Największym marzeniem Emily było spotkanie Agnes, o niczym nie marzyła tak bardzo, ani nic tak bardzo nie pragnęła. Jednak rodzice nie pozwalali jej na samodzielny wyjazd tam , a sami nie mieli czasu bo wciąż pracowali... Emily wierzyła że uda się jej spotkać z Agnes, teraz , za rok czy nawet za 5 ... wiedziała że będzie musiala to zrobic...


Bohaterowie







Emily Nicole-16 letnia Brytyjka mieszkająca w centrum Londynu, jest bardzo dziewczęca, ma swoją internetową przyjaciółkę - Agnes , z którą planuje spotkanie.  Jest bardzo przywiązana do swojej 15 letniej siostry Diany. Oprócz Agnes ma też drugą przyjaciółkę - Patricię .












Diana Nicole- 15 letnia siostra Emily, jest o wiele bardziej wybuchowa i sprawia o wiele więcej problemów rodzicą niż jej starsza siositra, chociaż mają różne charaktery są do siebie bardzo przywiązane














Patricia Lewis-ajlepsza przyjaciółka Emily, ma 16 lat i mieszka zaledwie 200 metrów od niej, znają się od dzieciństwa, mają za sobą bardzo wiele wspólnego <3
















Ariana Owen- 18 letnia przyjaciółka Emily oraz Patricii, mimo, że jest od nich o dwa lata starsza, są ze sobą zźyte jak siostry i robią niemalże wszystko razem <3 także ma internetową przyjaciółkę.






Agnes Kastner- 15 letnia internetowa przyjaciółka Emily, czatują ze soba już dobry rok. Mieszka w Niemczech i ma bardzo bogatych rodziców, jest Brytyjką wiec bardzo dobrze umie swój ojczysty język. Agnes jest bardzo cicha i spokojna...














                     
Luzie Schoenradt - Przyjaciółka Agnes, starsza od niej o dwa lata ...